Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 grudnia 2014

Ciasto milionera z orzeszkami ziemnymi

Ciasto milionera jest zdecydowanie bardzo bogate.. Warstwa kruchego ciasta, kajmaku, czekolady, a w mojej wersji jeszcze orzechów. Smakiem więc przypomina snickersa, czyli- chyba nikt nie odmówi ? Ciasto nie jest pracochłonne, za to naprawdę pysznie smakuje. Na szczęście jest dość słodkie, więc nie zjemy go za dużo.. Przynajmniej nie powinniśmy ;) Baaaaardzo polecam! 

Składniki:

Spód:

120 g masła
20 g kakao
250 g herbatników
100 g mlecznej czekolady

Kajmakowe nadzienie:

1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
1/2 łyżeczki soli
150 g niesolonych orzeszków ziemnych

Czekoladowa polewa:

100 g gorzkiej czekolady
150 g mlecznej czekolady
100 ml śmietanki kremówki
65 g masła

70 g białej czekolady

Przygotowanie:

1. Puszkę z mlekiem skondensowanym włożyć do rondelka z woda i gotować przez 3 godziny.

2. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Herbatniki zmielić na drobno przy pomocy blendera; w międzyczasie w rondelku o grubym dnie rozpuszczać masło i wymieszać je z kakao, gdy składniki się połączą, dodać mleczną czekoladę. Gdy całkowicie się rozpuści, a konsystencja będzie jednolita, rondelek zdjąć z ognia. Pokruszone herbatniki wymieszać z masą czekoladową. Gotowy kruchy spod przełożyć do kwadratowej formy (ok. 20x20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 12 min. Po upieczeniu ostudzić.

3. Ugotowany kajmak wyjąć z puszki i rozprowadzić po upieczonym spodzie. Równomiernie wyłożyć na jego powierzchni orzeszki ziemne i wszystko posypać solą. Przygotować dwa garnuszki. W jednym zagotować wodę i nad unoszącą się parą, w metalowej misce, rozpuścić białą czekoladę. W drugim garnku rozpuszczać obie czekolady na średnim ogniu, dolać śmietankę i wciąż mieszać aż do uzyskania jednolitej masy. Wrzucić pokrojone w kostki masło, energicznie wmieszać, aż do połączenia się wszystkich składników. Gotową polewę równomiernie rozprowadzić po powierzchni warstwy kajmakowej. 

4. Następnie, używając małej łyżeczki polewać białą czekolada wierzch ciasta, malując nieregularne wzory. Ciasto schładzać w lodówce przez co najmniej dwie godziny przed podaniem.

środa, 24 grudnia 2014

Sernik kokosowy z frużeliną jagodową

Z okazji Świąt wrzucam nowy, przyciągający wzrok sernik na zimno! Egzotyczny kokos, biała czekolada i nasze leśne jagody, połączenie ciekawe i pobudzające wszelkie zmysły. Sernik nie wymaga pieczenia, ale na pewno troszkę cierpliwości podczas chłodzenia.. Ale na przyjemności trzeba zawsze trochę poczekać, a Święta są tego najlepszym przykładem. 

Składniki:

Ciasteczkowy spód:

150 g ciasteczek maślanych
70 g roztopionego masła
1 czubata łyżka mąki 

Masa serowa:

250 g śmietanki 36%
500 g serka mascarpone
500 g serka kanapkowego (np. Philadelphia)
100 g białej czekolady
3/4 szklanki cukru pudru
1 szklanka wiórków kokosowych

Dżem jagodowy:

350 g jagód (użyłam mrożonych)
4 łyżki cukru
sok z 1/2 cytryny
1 łyżeczka maki ziemniaczanej

ciasteczka Rafaello do ozdoby 

Przygotowanie:

1. Piec rozgrzać do 180 stopni. W blenderze rozdrobnić ciasteczka i wymieszać z roztopionym masłem i mąką. Wyłożyć na spodzie okrągłej tortownicy. Piec przez 15 min. Po upieczeniu, wyjąć z pieca i ostudzić.

2. Przy pomocy robota kuchennego ubijać śmietankę kremówkę. Gdy będzie już prawie sztywna, zmniejszyć prędkość ubijania i dodawać stopniowo mascarpone i serek Philadelphia. W międzyczasie roztopić białą czekoladę w kąpieli wodnej.  Do masy serowej dodać czekoladę oraz po łyżce cukru pudru. Na koniec wsypać wiórki kokosowe, mieszać jeszcze przez minute, a następnie przełożyć masę do tortownicy. Sernik przykryć folią i wstawić do lodówki na czas przygotowywania frużeliny.

3. Jagody przesypać do rondelka, dodać cukier, sok z cytryny i doprowadzić do zagotowania, od czasu do czasu mieszając. Zmniejszyć ogień. Dodać mąkę ziemniaczaną, energicznie wymieszać i gotować jeszcze przez kilka minut, aż dżem zacznie gęstnieć. Zdjąć z palnika i odstawić do całkowitego ostygnięcia. 

4. Gotowy dżem rozprowadzić na wierzchu sernika. Ozdobić przekrojonymi na pół ciasteczkami Rafaello. Ciasto ponownie wstawić do lodówki do schłodzenia na co najmniej 6 godzin. 




czwartek, 12 czerwca 2014

Brioszki z kremem patissiere i truskawkami



Takie brioszki na śniadanie to idealny początek dnia. Wszystko możemy przygotować wieczorem, a rano zabrać się za ich pieczenie. Jeżeli ktoś nie przepada za truskawkami (co raczej jest niemożliwe) może zamienić je na banany, maliny, borówki.. Jak to w kuchni- możliwości cała masa :)

Składniki:

- ciasto na brioche:

50 g świeżych drożdży
80 ml ciepłej wody
450 g mąki
40 g cukru
szczypta soli
3 jajka 
1 żółtko
150 g masła w temp. pokojowej

-krem patissiere:

350 ml mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 żółtka
50 g cukru
30 g skrobi kukurydzianej

15-20 świeżych truskawek przekrojonych na ćwiartki
40 g gorzkiej czekolady
płatki lub słupki migdałowe 

Przygotowanie:

1. Drożdże wymieszać z ciepłą wodą, odstawić. Do dużej miski robota kuchennego wsypać suche składniki, wrzucić pokrojone w kostkę masło oraz jajka. Mieszać przy pomocy końcówki z hakiem (można wyrabiać również ręcznie, dłużej) przez ok. 5 min, aż do powstania jednolitej, nieklejącej się masy.
Miskę przykryć folią i wstawić do lodówki na co najmniej 6 godzin, a nawet całą noc.

2. Przygotować krem. Mleko podgrzewać razem z ekstraktem waniliowym. W oddzielnej misce ubijać trzepaczką żółtka z cukrem przez 3-4 min, dodać skrobię. Gorące mleko wlać do miski z masą żółtkową i szybko wymieszać, aż do połączenia się składników. Krem z powrotem przelać do rondelka i podgrzewać go na średnim ogniu, cały czas mieszając, by nie spalić. Gotować aż zgęstnieje. Zdjąć z palnika, odstawić do ostudzenia. Następnie przykryty folią wstawić do lodówki, również na 6 godzin lub dłużej.

3. Po wyrośnięciu ciasta wyjąć je z lodówki. Piec nagrzewać do 180 st. Ciasto podzielić na ok.15 równych części. Wszystkie formować na okrągłe bułeczki, na których środku zrobić wyraźne zagłębienie, wypełnić je kremem. Bułeczki ułożyć na blasze do pieczenia wyłożonej papierem. Każdą z nich posmarować białkiem przy użyciu pędzelka kuchennego. Piec przez 20 min na złoty kolor. Po upieczeniu brioszek, na każdej z nich układać po 4 ćwiartki truskawek. Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej,a następnie finezyjnie polać nią bułeczki. Wszystkie posypać również płatkami migdałowymi.


 

wtorek, 27 maja 2014

Sernik Ferrero Rocher


 Zainspirowana lodami o smaku Ferrero Rocher postanowiłam wykorzystać te pyszne czekoladki do jakiegoś swojego wypieku. Padło na ten oto sernik, który smakuje naprawdę przepysznie. Wydaje się być pracochłonny, ale jeżeli jesteście w miarę dobrze zorganizowani w kuchni, to spokojnie uda Wam się go upiec. A schłodzony sernik na tak upalne dni chyba jak znalazł :)

Składniki:

-spód:

ok.170 g (całe opakowanie) herbatników holenderskich
60 g gorzkiej czekolady
100 g miękkiego masła
2 łyżki mączki z orzechów laskowych

-masa serowa:

450 g mascarpone
450 g twarogu trzykrotnie zmielonego
3 jajka 
2 łyżeczki cukru
4 łyżki mąki pszennej
280 g nutelli
60 g mlecznej czekolady
60 g orzechów laskowych
6 pralinek Ferrero Rocher

-wierzch:

80 g czekolady gorzkiej
80 ml śmietanki kremówki
1 łyżka golden syropu (lub ewentualnie płynnego miodu)
40 g orzechów laskowych
4 pralinki Ferrero Rocher

Przygotowanie:

1. Rozgrzać piekarnik do 190 stopni. Czekoladę na spód rozpuścić w kąpieli wodnej. Herbatniki zmielić, dodać miękkie masło, mączkę orzechową oraz roztopioną czekoladę- dokładnie miksować w robocie kuchennym. Przygotować tortownicę o średnicy 23 cm, wyłożyć ją papierem do pieczenia, a następnie na spodzie równomiernie rozłożyć masę na spód. Piec go przez 10 min, wyjąc i ostudzić.

2. Orzechy laskowe (zarówno z do masy serowej jak i na wierzch) drobno posiekać, a następnie podprażać na lekko złoty kolor na suchej patelni. Mleczną czekoladę rozpuszczać w kąpieli wodnej. Piec rozgrzać go 140 stopni.

3. Przygotować masę serową (najlepiej przy użyciu miksera). Połączyć ser mascarpone oraz twaróg. Cały czas mieszając dodawać po jednym jajku, połączyć z cukrem oraz nutellą. Dodać roztopioną czekoladę, mąkę oraz posiekane 60 g orzechów. Pralinki pokroić na małe kawałeczki i dodać je do masy. Przelać ją do tortownicy z upieczonym spodem i piec przez 2 godziny.

4. Po upieczeniu sernik schładzać przez co najmniej godzinę. W międzyczasie przygotować czekoladowy ganache. W rondelku o grubym dnie rozpuszczać na średnim ogniu gorzką czekoladę, kremówkę i golden syrop. Cały czas mieszać aż do uzyskania gęstej, ciemnoczekoladowej konsystencji. Schłodzony sernik całkowicie pokryć polewą używając metalowej szpatułki. Z wierzchu posypać pozostałymi orzechami laskowymi oraz ozdabiać przekrojonymi na pół pralinkami Ferrero Rocher. Schładzać w lodówce jeszcze godzinę.



poniedziałek, 12 maja 2014

Ciasto czekoladowe z kaszą gryczaną



Ciekawe ciasto czekoladowe, bo zrobione na bazie kaszy gryczanej. Nie jest za słodkie i na pewno zdrowsze niż tradycyjne brownie. Migdały można zamienić na np posiekane orzechy włoskie, nerkowca a może nawet wiórki kokosowe, sami zaeksperymentujcie!Przepis pochodzi z tej strony, ale z delikatnymi modyfikacjami.

Składniki:

200 g kaszy gryczanej
100 g cukru brązowego
4 jajka
130 g gorzkiej czekolady
150 g masła
50 g mąki
50 g płatków migdałowych
50 g czekolady mlecznej (drobno posiekanej)

dżem wiśniowy z całymi owocami (np. Frużelina lub domowy)

Przygotowanie:

1. Piekarnik rozgrzać do 170 st. Kaszę gryczaną ugotować, a następnie dokładnie zmiksować na gładką masę (gdy pozostaną grudki- nic nie szkodzi). Gorzką czekoladę rozpuszczać w kąpieli wodnej razem z masłem.

2. Jajka ubijać na sztywno z cukrem przy pomocy miksera. Stopniowo dodawać do nich rozpuszczoną czekoladę z masłem, a następnie wmieszać masę z kaszy gryczanej. Dodać płatki migdałowe, mąkę oraz posiekaną mleczną czekoladę. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.

3. Masę przełożyć do prostokątnej formy do pieczenia wyłożonej papierem. Na wierzchu poukładać równomiernie wiśnie z dżemu. Piec przez 40 min.

niedziela, 16 lutego 2014

Czekoladowe brownie na precelkowym spodzie


Brownie czekoladowe zrobione na spodzie ze słonych precelków. Wierzch również jest słodko-słony. Jest to jedno z moich ulubionych połączeń- solony karmel i czekolada. Zjem i wypiję wszystko, co ma taki smak: lody, ciasta, ciasteczka oraz kawę. Mam nadzieję, że Wam również posmakuje- w tym czy innym z moich przepisów .

Składniki:


1/2 szklanki mąki

1 szklanka rozdrobnionych precelków
1/2 szklanki cukru brązowego
70 g masła
1/4 szklanki sody oczyszczonej

200 g gorzkiej czekolady
100 g masła
1/4 szklanki wody
1 i 1/3 szklanki cukru
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 i 1/3 szklanki mąki

szczypta soli
1/2 łyżeczki cynamonu
60 g mlecznej czekolady
8 krówek+ 2 łyżki śmietanki kremówki
40 g posiekanych orzechów pecan
sól

Przygotowanie:

1. Piec nagrzać do 190 stopni. Precelki rozdrobnić (pokrioć lub w robocie kuchennym). Cukier ucierać z masłem gladką masę, dodać sodę oczyszczoną oraz wmieszać precle. Masą wyłożyć spód prostokątnej blachy i piec ją przez 10 min.

2. Gorzką czekoladę, masło oraz wodę rozpuszczać w garnku, aż wszystkie składniki stworzą jednolitą konsystencję. Cukier, sól i cynamon ubijać mikserem z jajkami. Dodać wanilię oraz rozpuszczoną czekoladę z rondelka. Dokładnie wymieszać, na koniec dodawać stopniowo mąkę. Masę na brownie przelać na upieczony spód i wszystko piec dalej przez kolejne 30 min.

3. Po upieczeniu ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia. W rondelku grubym dnie rozpuszczać krówki połączone ze śmietanką. Czekoladę natomiat rozpuścić w kąpieli wodnej. Gotową polewą oraz czekoladą oblewać finezyjnie powierzchnię brownie. Wszystko posypać delikatnie solą morską oraz pokrojonymi orzechami pecan.

wtorek, 10 grudnia 2013

Blondie z Orange Curd


Tzw. "Blondie" to odpowiednik znanego nam dobrze czekoladowego Brownie, ale z wykorzystaniem białej czekolady. Ciasto jest też bardziej puszyste i rozpływające się w ustach od swojego brązowego kolegi. Znakomicie pasuje do lekko kwaskowatego orange curdu. Ten pomarańczowy krem, poza bycia dodatkiem do ciasta, może być również wykorzystywany do innych potraw czy po prostu do posmarowania porannych tostów. Smacznego!

Składniki:

150 g drobno pokrojonej białej czekolady
80 g masła
1/3 szklanki cukru
2 jajka
3/4 szklanki mąki
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
pół szklanki grubo posiekanych całych migdałów
30 g białej czekolady pokrojonej w kosteczkę
30 g ciasteczek owsianych np. BelVita (połamanych na dość małe kawałki)


sok + skórka z 2 pomarańczy
3 żółtka
100 g masła
90 g cukru
łyżeczka mąki ziemniaczanej

 Przygotowanie:

1. Zrobić orange curd. Z pomarańczy zetrzeć skórkę oraz wycisnąć cały sok przelać do garnuszka i dodać pozostałe składniki. Podgrzewać na średnim ogniu cały czas mieszając (!) tak, by nie przypalić. Kiedy pojawią się pierwsze bąbelki, natychmiast zdjąć z palnika. Krem przelać do miseczki, przykryć folią spożywczą i schłodzić w lodówce na czas przygotowywania ciasta.


2. Piec nagrzać do 180 st. 150 g białej czekolady i masło rozpuścić w rondelku do powstania jednolitej masy. Cukier ubijać z jajkami na puszystą pianę, stopniowo dodawać mąkę, sól oraz proszek do pieczenia. Wlać rozpuszczoną z masłem białą czekoladę. Na koniec wmieszać drewnianą łyżką pozostałą pokrojoną czekoladę, migdały i ciasteczka. Ciasto przelać do małej, wyłożonej papierem do pieczenia, prostokątnej formy. Wstawić do pieczenia na ok. 30 min.


3. Po upieczeniu ciasto odstawić do całkowitego ostygnięcia. Następnie rozsmarować na jego wierzchu wcześniej przygotowany orange curd.



środa, 27 listopada 2013

Czekoladowy pudding z wiśniami



Czekoladowy pudding to raj dla wielbicieli czekolady. Deser podawany  na gorąco, upieczony z zewnątrz, a w środku jeszcze płynny. Odkryty zapewne przez przypadek,gdy ktoś za krótko piekł swoje ciasto;) Ale efekt był i jest satysfakcjonujący nawet dla największych smakoszy. Ja dodałam do puddingu wiśnie, ale możecie spróbować również z skórką pomarańczową, malinami czy jakimś słodkim likierem! Wyjątkowo prosty przepis!

Składniki:

30 g masła w temp. pokojowej
70 g  cukru brązowego
opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
szczypta soli
2 jajka
175 g gorzkiej czekolady
25 g mąki tortowej

całe wiśnie z dżemu

Przygotowanie:

1. Piec nagrzać do 200st. Czekoladę połamać na małe kawałki i rozpuszczać w metalowej miseczce nad gotującą się wodą (tzw. w kąpieli wodnej|). Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodać sól, a następnie wbijać po jednym jajku. 

2. Gdy czekolada się rozpuści przelać ją do pozostałej masy i dokładnie wymieszać mikserem. Na koniec, wciąż miksując, dodać mąki. Masę przełożyć do 6 mniejszych identycznych foremek wysmarowanych tłuszczem (najlepiej ceramicznych lub zwykłych). Do środka każdej wetknąć po 2-3 wisienki. Piec 8 min. Wyciągamy je, gdy już delikatnie ostygną, poprzez odwrócenie formy do góry nogami.


wtorek, 5 listopada 2013

Czekoladowy sernik z nutą pomarańczy


Tym sernikiem w końcu zaspokoiłam swoją mamę na 110%. Jej ulubione połączenie- gorzka czekolada i pomarańcza. Szczerze mówiąc, to nie tylko jej ;) Sernik jest naprawdę prosty w przygotowaniu, ewentualnie można dodać jeszcze więcej skórki pomarańczowej, ale tyle, co podałam, zdecydowania wystarcza:) 

Spód:


250 g ciasteczek czekoladowych(z dziurką)
85 g masła

Masa serowa:

200 g gorzkiej czekolady
skórka i sok z jednej pomarańczy

500 g twarogu trzykrotnie zmielonego
150 g serka kanapkowego np. Philadelphia
2/3 szklanki cukru
100 g śmietany 22 %
4 jajka w rozmiarze L
1/3 szklanki mąki pszennej

100 g gorzkiej czekolady
100 ml śmietanki 36%
starta skórka z pomarańczy na wierzch

Przygotowanie:

1. Ciasteczka pokruszyć w malakserze i połączyć z masłem. Masę ułożyć równomiernie w okrągłej torownicy, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do lodówki. Piec rozgrzać do 150 stopni.

2. Twaróg i serek dokładnie miksować, by powstała jednolita masa. Dodać śmietanę i cukier, ubijać. Wbijać po jednym jajku, wciąż mieszając. Do rondelka wycisnąć sok z całej pomarańczy, zetrzeć do niego skórkę oraz pokruszyć całą czekoladę. Doprowadzić do roztopienia się czekolady i połączenia się jej z sokiem i skórką. Przelać czekoladę do mieszanki twarogowej i dokładnie wymieszać. 

3. Wyjąć spód z lodówki i wylać na jego powierzchnię masę serową. Do pieca wstawić żaroodporną miskę wypełnioną wodą oraz tortownicę z sernikiem, by piec go na parze (lub jeżeli posiadamy- piec w piekarniku z opcją gotowania na parze) przez około godzinę.

4. Po wyjęciu sernika z pieca, odstawić go do ostudzenia. W tym czasie rozpuszczać czekoladę z śmietanką w rondelku, aż do powstania gładkiej polewy. Zetrzeć skórkę z pomarańczy. Polać sernik czekoladą, a z wierzchu posypać skórką pomarańczową. Schładzać w lodówce przez co najmniej 2 godziny.


czwartek, 24 października 2013

Ciasto czekoladowe z sernikiem malinowym

Smakuje tak dobrze jak wygląda ! Czekoladowe ciasto na spodzie i malinowa warstwa serka mascarpone z wierzchu. Doskonałe połączenie;) O dziwo moja mama dostała jeszcze polskie, świeże malinki, ale jeżeli jednak ich nie dostaniecie, to wykorzystajcie mrożone. Polecam na poprawę humoru ;)

Składniki:


-ciasto czekoladowe:

6 białek 
6 żółtek

200 g cukru
szczypta soli
200 g gorzkiej czekolady
60 g masła


- sernik malinowy:

300 g malin
sok i skórka z jednej cytryny
3 łyżeczki żelfixu do konfitur
1 szklanka cukru

500 g serka mascarpone
250 g śmietanki 36%
1/2 szklanki cukru pudru

Przygotowanie:

1. Upiec czekoladowy spód. Czekoladę rozpuszczać z masłem w kąpieli wodnej,
odstawić do ostygnięcia. 
W międzyczasie białka ubijać na najwyższych obrotach przez około 2 minuty, następnie stopniowo dodawać 100 g cukru, nadal mieszać, aż piana będzie biała i bardzo sztywna. Żółtka ubijać w oddzielnym naczyniu z pozostałym cukrem przez 5 min. Masę z białek i żółtek delikatnie wymieszać gumową szpatułką i kolejno dodać również rozpuszczoną czekoladę. Masę przelać do okrągłej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach przez około 45 minut. Wyjąć i ostudzić.

2. Do rondelka przełożyć maliny, zetrzeć skórkę i wycisnąć sok z cytryny, dodać cukier oraz żelfix. Gotować na niskim ogniu przez 30 min, aż zacznie powstawać dość gęsty dżem malinowy. Odstawić do ostygnięcia.

3. Śmietankę ubić z cukrem pudrem na prawie sztywną pianę, a następnie dodawać po łyżce mascarpone, dokładnie ubijać, by powstał jednolity krem. Na koniec wymieszać z przygotowanymi malinami.

4. Cały sernikowy krem wyłożyć na ostudzone ciasto czekoladowe (które po upieczeniu delikatnie opadnie). Wszystko schładzać przez co najmniej 4 godziny, a najlepiej całą noc. Ozdobić malinami na wierzchu.







środa, 23 października 2013

Karmelowe ciasteczka z orzechami i czekoladą


Przepyszne ciasteczka z lekko słoną ciągnącą się masą karmelową i dodatkiem gorzkiej czekolady, która sprawia, że nie są one w odczuciu aż tak słodkie. Do tego chrupiące orzechy w środku i wszystko gra razem naprawdę dobrze! Przygotowałam je wczoraj wieczorem, a dziś, gdy wróciłam ze szkoły zostały zaledwie dwa. Jedyny problem to mała dostępność syropu kukurydzianego w naszych sklepach. Można go jednak znaleźć w np. "Kuchniach Świata" czy innych sklepach oferujących żywność zagraniczną. Ewentualnie zastąpić niżej wymienionymi produktami.
Bardzo, bardzo polecam!

Składniki:

- masa karmelowa:

200 g cukru
165 g syropu kukurydzianego ( ewentualnie golden syropu, syropu klonowego lub miodu)
30 g masła
170 g śmietanki 36%
łyżeczka soli

-spód:

150 g mąki
85 g owsianki
150 g brązowego cukru
szczypta soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
170 g masła 

120 g orzechów włoskich
170 g czekolady gorzkiej

Przygotowanie:

1. Wszystkie składniki na spód, prócz masła, wymieszać w dużej misce. Tłuszcz rozpuścić i połączyć z suchymi składnikami. Piec rozgrzewać do 180 st. Prostokątną blachę wyłożyć po brzegi papierem do pieczenia, a następnie pokryć całą powierzchnię przygotowanym ciastem. Piec przez 10 min, wyjąć i ostudzić.

2. Przygotować karmel. Cukier i syrop rozpuszczać w rondelku aż do uzyskania jednolitej konsystencji, która zacznie tworzyć bąbelki, a kolejno brązowieć. Nie spuszczać z oka i co jakiś czas mieszać, by nie spalić przygotowywanej masy. Po około 10 minutach zmniejszyć ogień i do brązowego karmelu dolać śmietankę oraz wrzucić masło o temperaturze pokojowej. Energicznie mieszać, doprowadzając do powstania gładkiej masy. Zdjąć z palnika i posolić. Odstawić do ostygnięcia.

3. Gorzką czekoladę i orzechy posiekać na drobne kawałki, które następnie wyłożyć równomiernie na upieczonym spodzie. Zalać wszystko masą karmelową i wszystko wstawić do lodówki na 2 godziny, do stężenia. Po schłodzeniu, kroić ciastka na kwadraty.



sobota, 16 lutego 2013

Ciasteczka owsiane z czekoladą

Robimy je w domu dość często, nawet moja młodsza siostra potrafi je robić od kilku już lat, takie są proste i smaczne. Bywały okresy, że piekłyśmy je codziennie, bo schodziły za szybko;) Zamiast masła można dodać margarynę, w przepisie również mówię, że pozbywam się rodzynek z musli, ale jeżeli je lubicie to koniecznie je zostawcie . Smacznego :)

Składniki:
(na ok.25 ciasteczek)

1/2 kostki masła o temp. pokojowej
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego 
1 jajko
1 szklanka mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki sol
1/2 szklanki rozdrobnionych orzechów (np. włoskich i migdałów)
1 (lub trochę więcej) płatków musli (ja daję firmy Nestle, ale pozbywam się rodzynek)
1/2 tabliczki mlecznej czekolady

Przygotowanie:

1. Mąkę, sól i sodę przesiać do miski. Masło ucierać z cukrem mikserem na puszystą masę, dodać jajko oraz cukier waniliowy. Do masła dodać mieszankę mączną i dokładnie wyrobić. Dosypać rozdrobnione wcześniej orzechy oraz musli. Piec nagrzać do 190 st.

2. Pół tabliczki czekolady podzielić na kostki, następnie każdą z nich poćwiartować. Na blasze wyłożyć papier do pieczenia. Ciasto formować w niewielkie kulki, układać je obok siebie i spłaszczać, w każdy środek ciastka wbijać czekoladę. Piec je przez ok. 12 min na złoty kolor .

niedziela, 23 września 2012

Chocolate chip cookies


Na początek proponuję łatwe chocolotale chip cookies popijane ciepłym mlekiem. Na poprawę humoru przed końcem weekendu! Dodałam groszki czekoladowe (chocolate chips), bo znalazłam je wreszcie w pięknym sklepie z czekoladą, ale niestety w Niemczech. W Białymstoku jeszcze ich nie widziałam, ale z pewnością można je gdzieś dostać, a jak nie to zamówić na internecie. Nieposiadający zastępują oczywiście normalną czekoladą.

Ciasteczka czekoladowe ( chocolate chip cookies )
ok. 20 ciasteczek
Składniki:
110g miękkiego masła
100g cukru trzcinowego
90g białego cukru
2 łyżki miodu
1 jajko
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 płaska łyżka kakao
1 łyżeczka cukru waniliowego
200g mąki
szklanka ulubionych orzechów (ja dałam pecan i migdały)
120g tzw. groszków/ drobinek czekoladowych z mlecznej czekolady
60g gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

1. Masło utrzeć w mikserze z cukrem (brązowym i białym) aż do uzyskania jednolitej, puszystej masy. Dodać jajko cały czas mieszając.

2. W misce wymieszać mąkę, sól, sodę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i kakao, powoli dodawać do masy maślanej. Dobrze wyrobić.

3.Posiekać orzechy i gorzką czekoladę i wmieszać je wraz z groszkami do ciasta.

4. Całą masę uformować w rulon o średnicy ok. 5 cm, owinąć go folią spożywczą i wstawić do zamrażarki na mniej więcej 30 min. Po wyjęciu, zdjąć folię i przekrajać rulon co 1-1,5cm, aby powstały kawałki w formie okrągłych ciastek.

5.Piec nagrzać do 180ºC, na blasze wyłożyć papier do pieczenia, ułożyć ciastka w 4cm odstępach, odczekać ,aby ciasto zupełnie odmarzło,a następnie piec ok.15 min. Wyjąć z piekarnika i odczekać aż wystygną. Jeść, jeść i jeść.:)